Jak w rzeczywistości wygląda odporność cybernetyczna

Zakłócenia cybernetyczne na europejskim rynku średnich przedsiębiorstw z branży przemysłowej rzadko przybierają formę spektakularnego ataku.
Przejawia się to na przykład w tym, że plan produkcji nagle się nie zgadza. W tym, że nagle nie da się już śledzić zapasów. W opóźnionych zamówieniach. W raportach, którym nie można ufać, podczas gdy zespoły gorączkowo próbują ustalić, które dane są nadal wiarygodne.
Większość firm zdaje sobie sprawę z zagrożenia – nasze badania wykazały, że cyberbezpieczeństwo jest obecnie na szczycie strategicznych priorytetów w całym sektorze. Ale świadomość zagrożenia nie równa się gotowości do zmierzenia się z nim. Zbyt wiele firm wciąż próbuje zabezpieczyć złożone operacje za pomocą niepołączonych ze sobą systemów, dysponując ograniczonym wglądem w sytuację i przeciążonymi zespołami.
Jak zatem wygląda odporność cybernetyczna w praktyce?
Wyjście poza reaktywne podejście do bezpieczeństwa
W wielu organizacjach cyberbezpieczeństwo nadal opiera się na reagowaniu na incydenty. Dochodzi do incydentu, zespoły próbują przywrócić dostęp, procesy są ręcznie odbudowywane, a wnioski odnotowywane – ale zmiany strukturalne postępują powoli. W międzyczasie wymagania dotyczące zgodności z przepisami stale rosną, a kompetencje cyfrowe nadal są niewystarczające.
Organizacje charakteryzujące się wysoką odpornością przyjmują inne podejście. Nie traktują bezpieczeństwa jako odrębnej kwestii, a wpisują je w sposób działania organizacji – wzmacniając tym samym swoje cyfrowe fundamenty, tak aby zakłócenia nie prowadziły automatycznie do przestojów.
W praktyce oznacza to:
- połączone, inteligentne systemy, które zapewniają widoczność informacji między działami,
- jasną odpowiedzialność za dane, ograniczenie ich rozproszenia i ręcznych rozwiązań zastępczych,
- przetestowane plany tworzenia kopii zapasowych i odtwarzania danych, a nie tylko spisane zasady,
- wczesne wykrywanie i monitorowanie problemów, dzięki czemu są one zauważane, zanim się nasilą,
- zespoły pracujące w oparciu o wspólny, rzetelny obraz sytuacji w firmie.
Wysoki poziom odporności cybernetycznej nie zależy obecnie wyłącznie od narzędzi. Określa ją to, jak dobrze firma potrafi radzić sobie z zakłóceniami i kontynuować swoje działania.
Dlaczego rozproszenie danych stanowi faktyczną słabość
Jednym z największych wyzwań, przed którymi stoi europejski rynek średnich przedsiębiorstw z branży przemysłowej, nie jest brak działań, lecz rozproszenie danych i systemów. W miarę upływu czasu wdrażane są kolejne systemy, których zadaniem jest rozwiązywanie pojedynczych problemów. Dział finansów korzysta z jednej platformy. Produkcja z innej. Magazynem zarządza się na jeszcze innej.
Dane są rozproszone między działami. Do wypełnienia luk służą arkusze kalkulacyjne. Widoczność danych stopniowo się pogarsza. Gdy dochodzi do zakłóceń, zespoły próbują zrozumieć sytuację, podczas gdy presja rośnie, a opóźnienie pociąga za sobą realne konsekwencje operacyjne.
Rozproszenie stanowi utrudnienie każdej kwestii: wczesnego wykrywania zagrożeń, szybkiego reagowania na incydenty, bezpiecznego skalowania. Połączone, inteligentne systemy całkowicie zmieniają tę dynamikę.
Łącząc dane operacyjne, transakcyjne i finansowe w jednym środowisku, nowoczesny system ERP przywraca ich widoczność w całej firmie. Problemy są wykrywane wcześniej. Decyzje zapadają szybciej. Odtwarzanie danych staje się bardziej przewidywalne. Wdrożenie rozwiązań chmurowych dodatkowo to wzmacnia – wspiera prostsze tworzenie kopii zapasowych, szybsze odtwarzanie i bardziej spójne mechanizmy bezpieczeństwa w różnych lokalizacjach.
Jak ujął to Thomas Knorr, wiceprezes firmy Forterro:
„Rozwiązania chmurowe są dla każdej firmy kluczem do odblokowania innowacji i potencjału zaawansowanych technologii. Dla średnich przedsiębiorstw z branży przemysłowej chmura przestaje być rozwiązaniem, które warto jest mieć, a staje się podstawą działalności”.
Dane jako fundament odporności
Bezpieczeństwo jest tak solidne, jak dane, na których się opiera. W miarę jak firmy wykorzystują AI do wykrywania anomalii, monitorowania ryzyka i uzyskiwania prognozowanych analiz, znaczenie spójnych, zintegrowanych danych staje się jeszcze wyraźniejsze.
Marco Metzlaff, lider transformacji AI w Forterro, ujmuje to w prostych słowach:
„Spójne i zintegrowane dane są niezbędne zarówno do cyfryzacji, jak i do korzystania z AI. Bez tego automatyzacja i analityka nie są w stanie zapewnić trwałej wartości. Odpowiednia platforma ERP może pełnić funkcję centrum danych, które obejmuje informacje transakcyjne, operacyjne i zewnętrzne”.
Bez tego fundamentu odporność cybernetyczna pozostaje rozproszona. Posiadając taki fundament, firmy zyskują przejrzystość niezbędną do szybkiego działania, ograniczania ryzyka i sprawniejszego powrotu do normalnego funkcjonowania.
Tak obecnie wyglądają dobre praktyki w tym zakresie: połączone systemy, dane, którym można zaufać, oraz zespoły, które nie muszą zgadywać, co się dzieje przy rosnącej presji.
Dlaczego to, kto jest Waszym partnerem technologicznym, ma znaczenie
Odporność cybernetyczna nie jest zamknięta w ścianach Waszej firmy. Platformy, na których polegacie, oraz partnerzy, którzy za nimi stoją, odgrywają kluczową rolę w tym, jak skutecznie Wasza firma może reagować na zmieniające się zagrożenia. Od bezpiecznej infrastruktury chmurowej i praktyk w zakresie rozwoju produktów po gotowość do spełniania wymogów dotyczących zgodności z przepisami oraz nieustanne inwestycje w cyberbezpieczeństwo – solidność ekosystemu Waszego dostawcy bezpośrednio wpływa na zdolność Waszej firmy do zachowania odporności.
Organizacje z branży przemysłowej potrzebują partnerów, którzy traktują kwestię bezpieczeństwa jako podstawowy obowiązek, a nie dodatek. Oznacza to ciągłe inwestycje w bezpieczeństwo platform, proaktywne monitorowanie, regularne aktualizacje oraz jasny plan ochrony danych klientów i operacji w miarę pojawiania się nowych zagrożeń.
Budowanie odporności nie polega wyłącznie na rozwiązaniach, które wdrażacie dzisiaj. Ważne jest posiadanie partnera, który jest zaangażowany w ochronę Waszej firmy jutro.
Od czego zacząć
Każda organizacja zaczyna z innej pozycji. Niektóre nadal w dużym stopniu opierają się na systemach lokalnych. Inne przeniosły część swoich operacji do chmury, ale nadal nie połączyły wszystkiego ze sobą. Wiele firm wie, że zmiany są konieczne, ale nie ma pewności, na czym należy skupić się w pierwszej kolejności.
Zrozumienie, w jakim stopniu Wasza obecna infrastruktura cyfrowa wspiera bezpieczeństwo i ciągłość działania, jest często najtrudniejszym krokiem – ale też najważniejszym.
Właśnie dlatego firma Forterro® stworzyła Centrum dojrzałości cyfrowej: praktyczne narzędzie dla firm z branży przemysłowej, które pomaga identyfikować luki, zrozumieć priorytety i lepiej określić, jak wygląda kwestia odporności w ich organizacji.